środa, 26 września 2012

... szamponie z Alterry

Hej!

Dzisiaj czas na legendarny produkt:


Wszyscy używali szamponów z Alterry, więc i ja się skusiłam :)
Wybrałam wersję z granatem (uwielbiam) i aloesem.
Produktu ma 200ml pojemności i możemy go kupić za niecałe 10zł.
Miałam nadzieję, że moje włosy polubią coś bez silikonów i przestaną aż tak się przetłuszczać. Jednak widzę, że im jest obojętnie czy myję je codziennie czy raz na 4 dni, czy robię to delikatnym szamponem czy bardzo oczyszczającym. Mają swoje dobre i złe dni, a moje starania raczej nie dają efektów.

Przechodząc do samego produktu:

1) wydajność raczej średnia, szampon starczył mi na około 20 myć
2) całkiem nieźle się pieni
3) potwornie plącze włosy :|
4) cudownie pachnie
5) dobrze myje 
6) spowodował wzmożone wypadanie włosów :|

Z pewnością kupiłabym go ponownie, ale moje włosy wypadały garściami kiedy go stosowałam.

Napiszcie mi czy używałyście szamponów tej firmy? Jak się sprawdziły? Może warto kupić inna wersję?


Pozdrawiam
Róża 




4 komentarze:

  1. hmm, nie mialam szamponu - mam odzywke i jestem dosyc zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nigdy nie miałam... Kupiłabym go, ale boję się, że będzie mi plątał włosy jak Tobie..

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie przepadam za szamponami z Alterry- zastosowałam raz i skończyło się swędzeniem skóry głowy. Kusi mnie jednak szampon w wersji "parfumfrei"- może ten wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja ostatnio zuzylam ten morelowy i byl super w tej chwili mam ten z koffeina i juz mniej mi odpowiada wiec napewno powroce do morelki;)

    OdpowiedzUsuń