poniedziałek, 20 sierpnia 2012

... produktach firmy Alterra

Związku z moim ostatnim wpisem i szczytem frustracji dotyczącej moich włosów, wybrałam się dzisiaj do rossmana :) Kupiłam nowy (mały) szampon i wodę brzozową. Mam nadzieję, że coś się zmieni kiedy trochę poeksperymentuję. Dam wam znać jak mi idzie :) 
Jednak dzisiaj chcę wam pokazać resztę moich zakupów. Tak więc... 


Zaczynając od lewej:

1. Olejek do masażu Migdały i Papaja. To już moje 2 opakowanie, które zużyję do olejowania. Chociaż teraz używam innej wersji zapachowej, kupiłam ten olej, bo gdzieś czytałam, że mają wycofać cześć produktów Alterry :/ Tak więc mam na zapas. Moim zdaniem ogromnym plusem tego olejku jest zapach. Uwielbiam :)

2. Maska nawilżająca do włosów suchych i zniszczonych. Jak wiecie zużywam maskę z biovaxu i miałam nie kupować na razie innej. No cóż :D Tyle dobrego słyszałam o masce granat na YT, że nie mogłam się powstrzymać. Zacznę ją dopiero jak biovax sięgnie dna. Projekt denko musi być :)

3. Krem do mycia twarzy z wyciągiem z dzikiej róży. Kolejny produkt osławiony na blogach i YT. Akurat kończę wszystkie produkty do mycia twarzy a że na razie nie robię zamówienia na Biochemii Urody za moment zabraknie mi olejku do mycia twarzy. Mam nadzieję, że ten krem sprawdzi się równie dobrze :)

Jakie są wasze ulubione produkty Alterra? Co polecacie?


Pozdrawiam
R.

14 komentarzy:

  1. Kocham olejek z pomarańczą i brzozą :) Tę maseczkę, którą masz też lubię, używam też kremu do twarzy z tej serii co Twój krem do mycia, ale mam wobec niego mieszane odczucia, na razie wstrzymam się z opinią. Skoro to taki hit to może wypróbuję ten krem do mycia, bo szukam czegoś delikatnego do oczyszczania buzi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A wiesz w ogóle, że te olejki mają wycofywać z Rossmanna?:(

    OdpowiedzUsuń
  3. maske z alterry mam i bardzo lubie, a ostatnio mialam ten olejek w koszyku i odlozylam na polke;(

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie mam zbytnio co polecać z Alterry, bo miałam tylko olejek :P mam nadzieję, że nie wycofają bo na przyszły miesiąc planuję zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cześć piękności :D
    Ja dopiero planuję zakup czegoś z Alterry, więc Wasz post spadł mi z nieba :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja zkolei o masce z granatem nie słyszałam zbyt pochlebnych opinii, za to o szamponie z granatem tak:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam produkty z Altery ;)

    z olejkiem rycynowym trzeba bardzo uważać, żeby nie dostał się do oczu bo może zrobić więcej szkody niż pożytku

    OdpowiedzUsuń
  8. jej, olejek bym ukradła :D
    ale jutro się może wybiorę do rossmanna i coś znajdę ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. mnie Alterra w sumie nie urzekła niczym tak do końca ;) a próbowałam szamponu z migdałem i jojobą, z kofeiną i biotyną, mam odżywkę z granatem i aloesem, olejek z brzozą i pomarańczą, zużyłam 2 żele pod prysznic. u mnie bez rewelacji.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja kocham ich olejki, odżywki i maski. Kremu do mycia nie miałam, ale chcę kupić, za to miałam oba zwykłe kremy i pisałam o nich u siebie :) wodę brzozową mam od jakiegoś miesiąca także :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cała seria "aloes i granat" oraz "najlepszy na świecie" olejek "brzoza pomarańcza" - nie wyobrażam sobie ich wycofania ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiam produkty Alterry, mam cichą nadzieję, że olejki jednak nie zostaną wycofane. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Witaj :) Pozwoliłam sobie zaprosić Cię do zabawy/TAG-u 7 prawd. Zapraszam do mnie po szczegóły :)

    OdpowiedzUsuń
  14. uwielbiam produkty tej marki! Mam ten olejek, jest świetny, nawet sama ostatnio go recenzowałam ;-)

    OdpowiedzUsuń