czwartek, 23 sierpnia 2012

...ostatnich zakupach



1. Puryfying Charcoal Deep Cleansing Nose Pore Strips (uf :D)- czyli paseczki do usuwania wągrów z nosa. Miałam już kiedyś podobny wynalazek. Zachwycona nie byłam ale nie mam za bardzo alternatywy. Próbowałam sama ukręcić coś z żelatyny ale zdzieranie tego z nosa... bolało. :)


2. Eva Natura Tonik do twarzy pielęgnacyjny( z czerwoną koniczyną)- No perełka! Stał sobie na najniższej półce w Rossmannie. Ma przepiękny ziołowo-kwiatowy zapach, odświeża skóre, nie lepi jej i powoduje u mnie wysypu. 
No i przede wszystkim, w końcu znalazłam tonik który ma przyzwoity skład! 

Skład: Aqua, Chondrus Crispus, Panthenol, Trifolium Pratense Extract, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Sphingolipids/Phospholipids, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Glycerin, Betaine, Sodium Benzoate, Methylparaben, Parfum, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol, Citric Acid, 2-Phenoxyethanol, Potassium Sorbate, Linalool, Hydroxycitronellal, Hexyl Cinnamal, Benzyl Salicylate, Citronellol, Geraniol, Limonene.


3. Maybelline One by One Satin Black- osławiony tusz. Użyłam go już parę razy i jestem zachwycona :)


4. Ziaja Rebuild Reduktor cellulitu- kupiłam go ze względu na anyżkowy zapach, który wielbię! Nie wierzę, że balsam może "zredukować" cellulit ale jak tak się stanie płakać nie będę. Ma dobre oceny na wizażu więc może coś w nim jest ;)

Skład: Aqua (Water), Glycerin, Carnitine, Caffeine, Ananas Sativus Extract, Coenzyme A, Cetearyl Ethylhexanoate, Propylene Glycol, Fucus Vesiculosus Extract, Hedera Helix Extract, Citrus Aurantium Amara Peel Extract, Rosmarinus Officinalis Extract, Coco-Glucoside, Caprylyl Glycol, Alcohol, Glaucine, Dimethicone, Elaeis Guineensis Oil, Hydrogenated Coco-Glycerides, Paraffinum Liquidum (Mineral Oil), Sodium Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Isohexadecane, Polysorbate 80, Cetearyl Alcohol, PEG-20 Stearate, Sodium Polyacrylate, Sodium Benzoate, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol, Parfum (Fragrance), Limonene, Linalool, Butylphenyl Methylpropional.


4. Biedronkowe kule do kąpieli- jedna kosztowała ok. 3 zł więc żal nie wziąć. Kula daje lekki kolor wodzie, nie daje natomiast piany, ma dosyć przyjemny zapach a po kąpieli skóra jest nawilżona.


5. Naturalny Olejek Eteryczny Cynamonowy- strasznie lubię olejki eteryczne. Lubię je używać do aromatyzowania pomieszczeń (tak to się chyba profesjonalnie nazywa) ale też do udoskonalania zapachów różnych kosmetyków( mgiełek do włosów itp.). No ale koniecznie muszą być naturalne. Cynamonowy z tego co wyczytałam ma działanie antyseptyczne, ściągające, rozgrzewające. Stosowany jest przy wyczerpaniu, bólach mięsniowych... ii pachnie wspaniale! Na moją wrażliwą twarz myślę, że mi się nie przyda, bo jest b. drażniący, nawet rozcieńczony. 


6. Garnier Odżywka do włosów Olejek Awokado i Masło Karite- kolejny kultowy kosmetyk internetu. Zobaczymy czy zgrywa się z moimi włosami, po pierwszym użyciu jestem zadowolona.


7. Miyo nail drops, lakier do paznokci- delikatny, jasno pomarańczowy kolor, zdjęcie niestety go nie oddaje. Nie mam mu nic do zarzucenia. Dwie warstwy wystarczą żeby pokryć płytkę i długo wytrzymuje- po 4 dniach jeszcze wyglądał znośnie.


8. Gliceryna- kupiona z myślą o wzbogacaniu maseczek. Dodatkowo zmieszałam ją z wodą i używam jako mgiełki. Włosom się bardzo podoba :)


9. Okulary przeciwsłoneczne kupione w Rossmanie na przecenie. Już dawno mi się podobały ale jakoś nie byłam przekonana żeby wydawać na nie prawie 40 zł. Teraz wszystkie okulary zostały przecenione na 15zł.


10. Gąbka Antycellulitowa Syrena- mój ulubiony ''sprzęt'' peelingujący. Nie wyobrażam sobie prysznica bez niej. To już chyba moja 6 Syrena. Można ją dostać w Rossmannie.


Znalazło się w tym poście coś czego używacie? Jak się sprawuje? :)

Trzymajcie się 

B.




22 komentarze:

  1. Jestem ciekawa tych pasków do usuwania wągrów. Koniecznie daj znać jak się sprawdzą. :) i jeszcze pytanko : ile one kosztowały i gdzie można je dostać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koło 16 zł. Gdzie dostać? Hmm.. Kupiłam je w drogerii nazwijmy to "no name" :D która kiedyś była Naturą, wnioskuję więc, że w Naturze może też są :P W Rossmannie nie rzuciły mi się w oczy ale kto wie... ;)

      Usuń
  2. Musze sobie takie dingsy do wagrow kupic:) Jestem ciekawa ich dzialania:)

    OdpowiedzUsuń
  3. jak chcesz kupić dobre plastry na nos to tylko w Naturze - dermo pharma :) lepszych nie widziałam, a to z żelatyną to sama chcę przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, nie słyszałam o nich :) Muszę się rozejrzeć. Dzięki za cynk! ;)

      Usuń
  4. Fajne zakupy :) One by One Satin Black to mój ulubiony tusz ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. mam ochote kupić ziaja reduktor cellulitu, nie spotkałam się jeszcze z jego złą opinią.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo podoba mi się Wasz blog :) Z chęcią obserwuję :)
    Mam One by One wodoodporną, jest świetna. Na moim blogu jest recenzja odżywki Garnier. Glicerynę również posiadam, używam do mgiełek i masek, a tonik wygląda całkiem zachęcająco, szkoda, że u mnie go pewnie nie będzie :(

    OdpowiedzUsuń
  7. nad tym balsamem z ziaji myslalam sporo razy, ale on drogi jest z tego co kojarze:P

    OdpowiedzUsuń
  8. ja chcialam kupic oliwke z tej serii ziaji ale wycofali ja ze sprzedazy:/ a balsam mnie nie urzadza bo potrzebuje do masazy:/.Rowniez obserwuje i zapraszam czasciej;)!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojojoj, ale fajne zakupy:) Miałam te paseczki, nawet nieźle u mnie działały:) Ciekawy pomysł na mgiełkę z gliceryny z wodą, mogę spytać, w jakich proporcjach?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrobiłam to na oko i troszkę zachowawczo żeby nie przesadzić: do połowy buteleczki (po mgiełce do ciała z avonu) dodałam koło 10 kropel gliceryny. Następnym razem zamierzam popróbować z większą ilością :)

      Usuń
  10. uzywałam tej odżywki do włosów garnier i byłam z niej bardzo zadowolona- chociaż teraz moje serce należy do maseczki ziaja :))
    również obserwuje :))

    OdpowiedzUsuń
  11. plastrów do nosa się boję, bo mam kolczyk i strasznie boli jak go wyciągam:P
    a co do toniku to też mi wpadł w oko, bo lubię takie nowinki, ale póki co muszę wykończyć te co jeszcze mam;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam plasterki do nosa i identyczny lakier i jestem zadowolona :) zapraszam do obserwowania mojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ooo plasterki mnie zainteresowały BARDZO :D aż zaraz poszukam na allegro :) Kiedyś w aptece można było podobne kupić tyle. Potem niestety znikły z rynku. Też średnio byłam z nich zadowolona, a może te będą lepsze. ;) Zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Też dawno temu próbowałam żelatyny na nos, ale nie wytrzymał on jej pod względem zapachu, bleh ;p

    OdpowiedzUsuń
  15. Sama chętnie skusiłabym się na te kule!

    OdpowiedzUsuń
  16. Miała taką kulę;) Frajda w łazience:P!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten tusz do rzęs jest bardzo fajny :))

    OdpowiedzUsuń