poniedziałek, 23 lipca 2012

...różach- moich ulubionych kosmetykach kolorowych



Witajcie!

Dziś przedstawię Wam moje róże (dokładniej róże, które mam w Łodzi i najczęściej ich używam). A na punkcie róży mam bzika. Uważam, że są genialnym narzędziem upiększającym buzię i nałożone w odpowiedniej, nie przesadzonej ilości dają takiego słodkiego, dziewczęcego uroku... Bez tego kosmetyku trudno mi się obejść i wydaje mi się, że wyglądam na chorą jak nie nałożę na policzki choć odrobiny koloru. Hmmm... To już chyba uzależnienie :)



1.

Wibo nr 10- "oczodajny", jasny róż. Dziwna sprawa bo w szafie był tylko jeden taki kolor, potem już nigdy go nie spotkałam w żadnym Rossmannie.

 2.


Wibo nr 6- ciemny brudny róż, niegdyś mój ulubiony. To moje drugie opakowanie. Fajne są róże z Wibo. :)

 3.

 Bourjois 34 Rose D'or- ślicznie pachnący, różowo-złoty, twardy przez co ciężki do współpracy. Jest w nim jednak coś luksusowego :D

 4.


INGLOT Face Blush 81- to Ci dopiero siekiera. Można się nim nieźle okaleczyć bo skubany jest mocny. Kolor ceglasty- zupełnie nie mój. Ale jest dobry. Jednak nie ma to jak INGLOT

 5.


Cantare róż w kulkach- średnia na wizażu- 4,38- musiałam go dorwać(sklep chiński). Zobaczcie jak on wygląda na palcu. Tworzy jakieś dziwne ciafroki, a na policzkach to go w ogóle nie widać. Może inne kolory sprawują się lepiej...

 6.

                                                       

MIYO Cheeky blush PEACH no 01- śliczny, delikatny hmm... bardziej różowy niż brzoskwiniowy, pokusiłabym się o stwierdzenie, że to taki jasny, brudny koral- ale może to tylko moja wyobraźnia :D


7.

Ja nie wiem co się stało z 7. ale na dysku nie mam jego zdjęcia... A szkoda bo to ładny malinowy kolorek o nazwie RED DANCE firmy Lovely ( Wibo)

8.

Catrice Defining Duo Blush 050 Apricot Smoothie- wspaniały mocno napigmentowany róż w kolorze soczyście pomarańczowym, dzięki niemu przekonałam się do tych odcieni. Podzielony jest na 2 części- pierwszą jaśniejszą i matową i drugą ciemniejszą z drobinkami.







To chyba wszystko :)





Kochacie róże tak mocno jak ja? Może macie coś do polecenia? :)
Buziaki!
B.

5 komentarzy:

  1. Nr 6 jest przepiękny! Ja używam obecnie różu z Everyday Minerals i jestem bardzo zadowolona :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. sporo tego masz, ja mam tylko 2 róże :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja dopiero przekonuję się do róży :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo podoba mi się ten róż z catrice, muszę się kiedyś przyjrzeć z bliska ich szafie:))

    OdpowiedzUsuń
  5. i ten finger uśmiechnięty powalił mnie na łopatki:D

    OdpowiedzUsuń