niedziela, 17 czerwca 2012

... kremie, który sięgnął dna



Cześć! Mam nadzieje, że miło spędzacie ten niedzielny wieczór :)

Chciałabym napisać kilka słów o kremie do twarzy z firmy Bielenda Karoten Skóra Pozbawiona Blasku.



Kupiłam go kilka miesięcy temu, żeby odżywić skórę po zimie. Wahałam się między jakimś kremem Lirene a właśnie tym. Bielenda miała lepszy skład, więc kupiłam. Kremu używałam na noc (do czasu zakupu serum z BU). Niewątpliwym plusem jest piękny zapach i przyjemna konsystencja. Krem bardzo ładnie się wchłania, pozostawia lepką warstwę na skórze, która mi osobiście nie przeszkadza. Na wydajność nie mogę narzekać, ponieważ używałam go około 4 miesięcy. Jeśli chodzi o efekty to muszę przyznać, że koloryt skóry się poprawił. Krem do "skóry pozbawionej blasku" spełnił obietnicę, bo naprawdę buzia wygląda lepiej. Nie jest taka szara i ziemista. Nie mogę mu przypisać wszystkich zasług jeśli chodzi o poprawę stanu mojej cery, ale niewątpliwie pomógł. Gdyby nie projekt denko, kupiłabym go ponownie ;) Za około 20zł dostajemy 50ml kremu. Nie dajcie się zwieść dużemu pudełku, w które zapakowany jest krem. Sama dałam się nabrać na ten chwyt marketingowy. Na półce opakowanie wygląda na naprawdę spore, a w rzeczywistości słoiczek jest mniejszy.

Pozdrawia was moje słonko :D
Wciąż szukam dla niej imienia. Jakieś pomysły ?? 


R.


P.S. Szykuję dla was Inglot'a ;)

4 komentarze:

  1. nie lubię kotów wiec ci nie pomogę. Ale zaciekawiłaś mnie tym kremem. Jeśli rzeczywiście poprawia koloryt to może to coś dla mnie?

    co do zapachu olejków; nienawidzę zapachu mango i awokado... ale czego sie nie robi dla piękna?

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę, że za te pieniądze można zaryzykować, bo wiadomo co pasuje jednej osobie nie koniecznie będzie dobre dla innych. Mam nadzieję, że Ci przypasuje.
    Chyba skuszę się na masło co ciała z Bielendy ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. oo, nie miałam kremu z tej firmy, mam peeling. Może jak skończę swój krem z AA to się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Powiedz mi jakiego kremu z AA używasz, bo aktualnie mam wielką ochotę zakupić kilka produktów z tej firmy.
    Coraz bardziej ją lubię :D

    OdpowiedzUsuń