poniedziałek, 14 maja 2012

...tym jak się próbuje zregenerować

No nie do wiary! Właściwie bez jakichkolwiek nadziei na powodzenie przycisnęłam "ON" na moim popsutym już od dobrych kilku lat aparacie. I wiecie co? Włączył się! Wiedziałam, że czasu mam niewiele...

Pobiegłam do łazienki i zgarnęłam kosmetyki, które chciałam użyć tego wieczoru. Udało mi się zrobić zdjęcia wszystkim( nie wszystkie zdjęcia niestety są ostre) i tsssszzzz bach! aparat znów zdechł.
Ale co napstrykałam to nasze, nie? 

Temat na dziś to relaks i ogarnięcie się po całym tygodniu.
Przedstawię wam mój rytuał, a potrzebuje do niego mniej więcej takich rzeczy:


1. Szczoteczka do twarzy. Używam jej raz na jakiś czas bo do codziennego używania jest za mocna. Lepsza od peelingu mechanicznego w jakimśtam żelu IMHO. Do kupienia w Rossmannie.



2. Glinka zielona- oczyszcza, wysusza wypryski.
3. OLEJ ARGANOWY- na twarz, po kąpieli, na noc. (zdjęcie zaginęło w akcji)


4. O, a tutaj brzydkie zdjęcie oleju kokosowego. Nakładam do na włosy, na noc i rano zmywam. 



5. Płyn do kąpieli- ten akurat zakupiony w Rossmannie. Nie lubię rossmannowskich żeli pod prysznic ale ten  ma tak cudny zapach, że nie mogłam się oprzeć. I robi dużo piany! ^^


6. Olejek do ciała Suhada z Lidla- zakupiony gdy jeszcze do Rossmanna nie weszły olejki z Alterry. Ma b. dobry skład i przyjemny zapach. Dodaję trochę do wody w celu nawilżenia skóry.


7. Ładnie pachnący nawilżąjący, balsam do ciała- wybór padł na Fa Nutri Skin. Zapach brzoskwini.


8. Coś do stóp- akurat tego kremu wam nie polecam. Zwykle używam kremu z łoju jelenia( znów Rossmann), ale został w Łodzi


9. ...i do rąk- Krem z mocznikiem - b. dobry. I nawet przyjemnie pachnie 


I... Czas na realizację..:




Zostawiam Was ze zdjęciem śpiącej Anginki- jednego z dwóch moich kotów. Ale niech Was nie zmyli ten słodki obrazek. Anginka jest najwredniejszą istotą na tym świecie. 





Kot najlepszym przyjacielem człowieka. Kto się zgadza? :D



trzymajcie się
B.

1 komentarz:

  1. 'co napstrykałam to nasze' hehehe <3

    Kochana koniecznie mi powiedz jak ten olejek kokosowy się sprawuje? Ile za niego dałaś? Bardzo chce sie w coś takiego zaopatrzyć ;)

    Tez lubie dolewac olejku do kąpieli, niesamowite uczucie na skórze ;))

    koteeek, kici, kici ;p

    OdpowiedzUsuń