czwartek, 26 kwietnia 2012

... wczorajszych zakupach (ochrona przeciwsłoneczna)

Cześć! 

Wczoraj byłyśmy w Super-Pharm, bo chciałyśmy kupić kilka kosmetyków. Ja szukałam przede wszystkim kremów z filtrem. Pogoda jest prześliczna, słońce świeci, więc czas zatroszczyć się o buzie. Niestety kremy z filtrami są niepopularne i niedoceniane zwłaszcza u młodych dziewczyn, a tak naprawdę są to najlepsze kremy w jakie możecie zainwestować w ciągu waszego życia. Ochronią waszą skórę przed tym co dla niej najgorsze. Promienie słoneczne w dużej ilości przyspieszają: starzenie się skóry, pojawienie się zmarszczek, utratę jędrności. Pomyślicie: mnie to nie dotyczy jestem młoda, chcę się opalać na brąz i chodzić do solarium. Ale jestem pewna, że każda z was widziała kiedyś kobietę brązową, spaloną słońcem. Czy wyglądała ładnie? Nie, jej skóra była zniszczona. Wiem, że takich osób nie ma dużo, ale on są przykładem co słońce w nadmiarze robi z naszą skórą. 
Tak więc po długim wstępie chcę wam pokazać co udało mi się kupić.




Jako pierwszą rzecz kupiłam Krem Tonujący intensywnie nawilżający do twarzy z Pharmaceris. Ma on SPF 20. Szukałam jakiegoś lekkiego podkładu na dzień, nie tak mocno kryjącego i oczywiście z filtrem. Latem nie chcę zbytnio obciążać skóry ciężkimi produktami, więc myślę że ten powinien się sprawdzić. Wybrałam kolor 201 Natural. Kosztował 27zł.

 

Dzisiaj przechodzi pierwsze testy i muszę przyznać, że po 9h od nałożenia jest nieźle. Nie starł się w ciągu dnia, nie obciążył skóry, ładnie wyrównał koloryt. Jak na razie jestem bardzo zadowolona ;)


Kupiłam też Ochronny krem do twarzy SPF 30 Soraya (ultanawilżający, wodoodporny) z myślą o dniach słonecznych, kiedy będę potrzebować cięższego, kryjącego podkładu bez SPF ten krem będzie moją bazą. Sprawdzi się też w te dni kiedy nie będę się malować, ale będę chciała ochronić twarz. Kosztował tylko 14zł.


Teraz coś naprawdę "mocnego". W tym roku na majówkę jedziemy do Gdańska. Pogoda zapowiada się bardzo ładna. Jako, że te kilka dni to będzie pierwsze w tym roku spotkanie mojej buzi z tak dużą dawką słońca kupiłam Hydrolipidowy łagodzący krem ochronny do twarzy SPF 50+ z Pharmaceris. Taka ochrona jest naprawdę duża i początkowo myślałam, że krem z Soraya wystarczy i nie będę wydawać 39zł. na 50ml kremu którego z resztą nie zużyję w ciągu tych kilku dni, ale po dłuższej chwili pomyślałam, że go wezmę. Całe lato przede mną, będą takie dni kiedy słońce będzie prażyć, więc krem się przyda.


I na koniec coś czego nie kupiłam, ale dostałam w prezencie przy kasie. Jest to Duoaktywny Żel Micelarny do delikatnego oczyszczania i demakijażu twarzy i oczu Pharmaceris. W Super Pharm była jakaś promocja i przy zakupie innych produktów z tej firmy dostałam ten żel. Nie przepadam za takimi produktami. Jak coś jest płynem micelarny to niech nim będzie, a jak żelem to żelem. Jednak jestem zadowolona; zawsze wypróbuję coś innego i może się przekonam.


Na dziś to tyle ;)
Pozdrawiam
R.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz